//Witaj hiszpańska przygodo!

Witaj hiszpańska przygodo!

POWERVET, PROJEKT NR 2018-1-PL01-KA102-048050 „I TY MOŻESZ ZOSTAĆ FACHOWCEM GRAFIKI NA RYNKU MIĘDZYNARODOWYM”

Po raz kolejny grupa uczniów z ZST bierze udział w stażu zagranicznym w hiszpańskiej Sevilli, wyjazd na praktyki to efekt realizowanych przez szkołę od wielu lat projektów w ramach POWERVET. Podobnie jak w minionych stażach uczestnikami są uczniowie klas graficznych i fototechnicy, jednak tym razem sporą część praktykantów stanowi także młodzież z klas geodezyjnych.

Geodeta na praktykach- jak wygląda wasz dzień w Hiszpanii?
Zacznę od tego, że pobyt w Sevilli to niesamowita przygoda, bardzo lubię przedmioty zawodowe realizowane w szkole, jednak ta strona geodezji, którą pokazują nam tutejsi wykładowcy to zupełnie coś innego, nowego, fascynującego. Przede wszystkim wykonujemy pomiary, nanosimy informacje na mapki, poznajemy geodezję w teorii, pracujemy w terenie- na Placu Hiszpańskim; naprawdę trudno sobie wyobrazić lepsze miejsce pracy.

Warto skorzystać z takiego stażu?
Bez wątpienia tak, bardzo cieszę się, że moja szkoła od lat realizuje projekty. To życiowa szansa móc tutaj przylecieć i poznać europejski, innowacyjny rynek pracy w tak młodym wieku. Naprawdę inni mogą nam pozazdrościć, bo nie dość, że zdobywamy spory bagaż wiedzy i doświadczeń to jeszcze podziwiamy urokliwą Hiszpanię. Dla większości z nas to pierwszy wyjazd zagraniczny, ale mamy nadzieję, że nie ostatni, bo chyba wszyscy zakochaliśmy się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia.

Bariera językowa- jak z nią sobie radzicie?
Nasza szkoła dużą wagę przykłada do nauki języka. W większości realizujemy j. angielski lub j. niemiecki na poziomie rozszerzonym, dlatego nikt z nas nie ma problemów z tym, by porozumieć się w obcym kraju. Jeśli chodzi zaś o język hiszpański, opanowaliśmy go w stopniu komunikatywnym, mamy dodatkowe zajęcia prowadzone po hiszpańsku, a ponadto większość z nas sama dąży do tego by poznać język ojczysty Hiszpanów dlatego wyposażyliśmy się w rozmówki i słowniczki. Tak więc śmiało powiedzieć możemy, że umiemy już nie tylko ola! i buenos dias 🙂

Słynna hiszpańska siesta…czyli co robicie w czasie wolnym od praktyk?

Zwiedzamy, zwiedzamy i jeszcze raz zwiedzamy. Sevilla i okolice są miejscami tak urokliwymi, że aż obawiamy się tego, że nie zdążymy wszystkiego zobaczyć i już przyjdzie czas by wracać. Urokliwe są każde zakątki, Hiszpania zachwyca architekturą i tym, że od rana aż do zmierzchu skąpana jest w słońcu. Tutaj życie płynie inaczej niż w Polsce- chętnie nawiązujemy dialogi międzykulturowe w nadziei, że te znajomości nie zakończą się wraz z przylotem do kraju, bowiem Hiszpanie to niesamowicie pogodni, otwarci ludzie z którymi wymieniamy się doświadczeniami.

Jak widać z przytoczonych wypowiedzi uczniów Zespołu Szkół Technicznych wynika, że słynne powiedzenie : cudze chwalicie, swego nie znacie nie zawsze ma swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości i że Hiszpania urzekła młodych, otwartych na wiedzę ludzi! Gratulujemy młodym ludziom tego, że pomyślnie przeszli proces rekrutacyjny a szkole doskonałej inicjatywy rozwijającej młodzież!

2019-07-30T09:44:32+02:00
This website uses cookies and third party services. Ok